
Ayase-san wa Mitsugitai!
綾瀬さんは貢ぎたい!
W pierwszy dzień liceum klasztorzana, Ayase Kosame, opisana jako urocza i dobrze wyposażona, podchodzi do narratorka i oferuje mu sto banknotów po 1000 jenów, mówiąc: „Proszę przyjąć moje uczucia (pieniądze)”. Zdezorientowany narrator pyta o sens tego gestu, ale Ayase tłumaczy, że jest to zapłata za to, że gowarz z nim do szkoły. Kiedy odmawia, upiera się, że będzie zraniona, jeśli jej pieniądze nie zostaną przyjęte. Narrator w końcu bierze pieniądze, komentując, jak przerażający może być wpływ bogatych ludzi. Z czasem Ayase staje się coraz bardziej wymagająca, a nawet młodsza siostra narratorka zaczyna zachowywać się dziwnie, tak jakby spała w jego łóżku. Narrator wyraża frustrację, prosząc, by go zostawiono w spokoju i mógł żyć normalnym życiem.